Dane wskazują, że tradycyjne mieszkanie potrzebuje około 120 kwH energii cieplnej do ogrzania m2 powierzchni przez rok. Dane te wydają się wyjątkowo zaskakujące, gdy przyrówna się je do energii niezbędnej do ogrzania domu pasywnego. Ten wymaga bowiem dostarczania jedynie 15 kwH na metr kwadratowy. Jak to możliwe, by budynek mieszkalny niemal całkowicie pozbawiony był systemu grzewczego? Poznaj ideę konstruowania domów pasywnych i przekonaj się, że dom bez pieca jest bardziej możliwy, niż Ci się wydaje.

Projekt spełniający wymogi

Przede wszystkim dom pasywny przygotowany powinien być z materiałów maksymalnie izolujących. Oznacza to, że zarówno ściany, jak i okna budynku wykonane powinny być z takich środków, które nie pozwolą na niekontrolowane wydostawanie się z pomieszczenia ciepła. By dom pasywny mógł zostać uznany za budynek z tej kategorii musi otrzymać specjalny certyfikat, wydawany przez Instytut Domów Pasywnych. Ten po ocenie projektu i wykonania wydaje pozytywną lub negatywną decyzję kwalifikującą budynek.

Maksymalne wykorzystanie promieni słońca

Tym, co jest szczególnie charakterystyczne dla domów pasywnych jest ich pobieranie promieniowania słonecznego. To właśnie dzięki niemu udaje się bowiem ograniczyć zużycie ciepła pochodzącego z tradycyjnych instalacji grzewczych. Słońce zbierane jest przez dużą powierzchnię szyb i wykorzystywane jako ocieplenie mieszkania. Zjawisko to jest szczególnie potęgowane, gdy dom pasywny jest zwrócony oszkloną powierzchnią w kierunku najbardziej nasłonecznionym.